zaniepokojenie

Parlament Europejski „wzywa” i wyraża „poważne zaniepokojenie”. Dlaczego PiS miałby się tym przejmować? Zyskał tylko argument propagandowy przeciwko PO jako „zdrajcom” i „kapusiom”. Wypowiedź Beaty Szydło, że cytuje: „Podkreślam, że polska demokracja ma się świetnie. Rząd nie zabrania wolności słowa, policja nie strzela do protestujących” w mojej ocenie nadaje się raczej do rubryki Kuby Wojewódzkiego w Polityce i pod względem śmieszności zaliczyłbym ją do lepszych tego rodzaju facecji. Tym nie mniej poszanowanie zasad demokracji i praw człowieka, gospodarki rynkowej i zobowiązań wynikających z członkostwa w UE było i jest przez samą UE zbyt słabo egzekwowane ze szkodą dla Polski i być może innych krajów. W Polsce obywatele mają bardzo słabą pozycję zarówno wobec instytucji władzy politycznej i ekonomicznej. Nie funkcjonuje lub funkcjonuje w sposób karykaturalny adwokatura i samorząd radców prawnych w sprawach indywidualnych osób fizycznych. Im obywatel, osoba fizyczna jest mniej zasobny finansowo tym bardziej nie może w tych warunkach dochodzić swoich słusznych interesów i praw. Organy administracji publicznej i sądy działają w gruncie rzeczy arbitralnie. Bardzo wiele orzeczeń i decyzji jest dowolnych, a zachowanie się nie tylko urzędników ale i sędziów wobec obywateli jest nierzadko skandaliczne w wymiarze etycznych jak i nadużywania władzy. Stan nierówności wobec prawa jest więc tak duży, że ugrupowania takie jak PiS i bardziej radykalne mogą obficie czerpać z frustracji i niemocy kapitał polityczny. Dużą winę za to ponosi UE, która w zasadzie operuje jedynie legislacją, która ma na celu danie równego statusu obywatelom i podmiotom prawnym z jednych państw członkowskich UE w innych. W państwach jednak UE, które nie mają ugruntowanego systemu sprawiedliwości społecznej i nie przestrzegały nigdy w praktyce zasad legalności, legislacja UE wzmacnia jednak faktycznie pozycję prawną zagranicznych podmiotów wobec instytucji krajowych i pośrednio osłabia pozycję prawną osób fizycznych, obywateli państwa. Ten system nierównowagi nie może być równoważony jedynie na poziomie dbania przez UE o niezależność poszczególnych organów władzy publicznej w ramach trójpodziału władzy ze szczególnym uwzględnieniem władzy sądowniczej. Wzmacnianie władzy sądowniczej i korporacji prawniczych, a osłabianie innych władz może przynieść ten skutek, że pozostanie ona taka jaka jest. A taka władza jaka jest w gruncie rzeczy uniemożliwia modernizację Polski.
Jeśli Unia naprawdę chce skłonić rząd PiS do zmiany postępowania, to musi odebrać mu pieniądze. Proste. Bez unijnej kasy w budżecie za cholerę nie starczy na „pińcet” (zresztą z dotacjami też nie), a Morawiecki może sobie oprawić w ramki swój plan, w którym założył, że Unia da mu bilion złotych czy cos koło tego. Po tej akcji PO w PE jej notowania z pewnością wzrosną, PiS-u runą na pysk, Kaczyński narobi w gacie i pozwoli by kradzież TK przez PO z czerwca 2015 została usankcjonowana.
Duda padnie na kolana przed trzema escape rooms Warszawa sędziami i w tej pozycji będzie przyjmował ich ślubowanie.
Szydło ucałuje w rękę Guy’a Verhofstadt’a i będzie cacy.
Niebagatelny wpływ na docenienie przez tubylców polityki europejskiej Platformy ma też pewnie ocena działań tej partii wyrażona tutaj przez red. Szostkiewicza, jako niekwestionowanego autorytetu dziennikarza, znawcy polityki międzynarodowej.
A jeśli Unia nie ma instrumentów pozwalających na zastosowanie takich sankcji, to znaczy, że jest niewiele warta i PiS tym bardziej nie ma powodu, żeby się nią przejmować

koleje historii

Nie pozostaje w zasadzie nic innego jak tylko pograzyc sie w blogostanie i za Fukujama uznac ze historia, przynajmniej dla nas, sie skonczyla.
No bo jak inaczej? Z takim wyrozumialym, opiekunczym i kochajacym nas Opiekunem jak Unia Europejska?
Zupelnie jak krol Prus Fryderyk Wielki i caryca Katarzyna. Oni tez lagodnie nas strofowali i przy pomocy jurgetlnikow naprowadzali na wydeptane juz wczesniej dla nas koleiny historii, reagujac sila (oczywiscie dla naszego dobra) przy probach „pełzającego demontażu liberalnej demokracji parlamentarnej w naszym kraju”. Pelzajacego badz nie, bo gwaltowna proba „demontażu liberalnej demokracji parlamentarnej” w postaci konstytucji 3 Maja byla jednak dla naszych dobrodziejow sygnalem, ze czas wydac Suworowowi rozkaz siodlania koni.PiS kilkakrotnie usiłował wprowadzić do obrad PE temat katastrofy smoleńskiej, urządzał w Strasburgu wystawy o rzekomym wybuchu w samolocie, jednym słowem chciał na siłę wprowadzać w błąd PE. Teraz dostaje białej gorączki, gdy Parlament Europejski zajmuje się łamaniem przez PiS podstaw demokracji w Polsce.
Zastanawiam sie czasem,  czy pan tak pisze dla pozy? A moze sam pan jest jurgeltnikiem? No bo czy to tak trudno zauwazyc analogie dzisiejszych czasow z koncem wieku XVIII? Mamy spora gromade jureltowych, platformerskich zdrajcow z arcylotrem Tuskiem na czele, mamy narzucone przez obce mocarstwa prawo, ograniczajace nasza suwerennosc na rzecz tych, ktorzy to prawo w Brukseli pisza, sasiadujemy (od zachodu bezposrednio a od wschodu w niewielkiej odleglosci) z ekonomicznymi badz militarnymi potegami – i to w dodatku tymi samymi, ktore juz raz nas ‚rozebraly’ – ktore zywotnie zainteresowane sa w tym aby Polska albo zupelnie zniknela z mapy badz zostala okrojona do kongresowych granic. W dodatku z demokracja w tych osciennych potegach jest o wiele gorzej niz u nas.Podzielając Pańskie poglądy na sprawę reakcji UE na oczywiste naruszenia ważnych przepisów Konstytucji RP, nie będę więc ich powtarzał na swój sposób.
Zwrócę jednak uwagę na niegodziwe zarzuty przedstawicieli politycznej grupy rządzicieli Polską, kierowane do opozycji na rzekome donoszenie do UE w polskich sprawach wewnętrznych, które wg nich winny być załatwiane w Kraju, a nie wynoszone zagranicę.
To jest fałszywe oskarżenie – świadome kłamstwo, ponieważ w obecnej epoce informatycznej politycy opozycyjni nie muszą nic donosić do działaczy politycznych UE i krajów UE, aby polityczna europejska „zagranica” wiedziała, co dzieje się niedobrego w Polsce. W biurach polityków UE pracują niewątpliwie osoby, do których obowiązków należy czytanie prasy europejskiej, w tym krajów UE i konfrontowanie ich ze stanem prawnym, który jest jawnie opublikowany w Internecie, gdzie udostępnione są: teksty Konstytucji RP i ustaw.
Karczemny wrzask p. Kukiza, że spory partyjnie nie powinny wynoszone na forum UE, jest dowodem na to, że nie zdaje sobie on sprawy z powszechnego dziś w świecie dostępu do informacji albo też świadomie jątrzy, informując o rzekomych donosach. A tym bardziej taka wypowiedź jest naganna, ponieważ to pogwałcenie Konstytucji przez rządzących wykracza daleko poza spory partyjne.
Ale, aby takich kłamstw ludzie nie uznawali za prawdę, konieczne jest uświadamianie ludziom, co jest w Polsce prawem, aby nie uwierzyli p. Piotrowiczowi, że na podstawie Regulaminu Sejmu można odwołać sędziów TK, podejmując uchwałę o unieważnieniu ich wyboru przez Sejm poprzedniej kadencji, ponieważ właśnie Regulamin Sejmu nie jest prawem, w świetle Konstytucji RP. U Putina wiadomo ale i w Niemczech spoleczenstwo oduraczone jest przez media do tego  escaperoom stopnia, ze nawet nie reaguje, gdy owe media wstrzymuja informacje o molestowaniach i gwaltach na niemieckich ulicach, dokonywanych przez wiadomo kogo. Z takim spoleczenstwem mozna zrobic wszystko. Mozna mu np. powiedziec ze warcholska, nie potrafiaca sie rzadzic Polska, reprezentowana przez bande lajdakow i sprzedawczykow, ktorzy sami lobbuja w centrali za jakas europejska interwencja, nie ma prawa istniec i nalezy zrobic z nia porzadek. W kraju moze znajdzie sie wtedy jakis Rejtan ale mysli pan, ze w Europie ktos podniesie chocby jeden glos sprzeciwu? To tak jakby moskaliki protestowali gdy jaruzel lobbowal u Brezniewa aby ten wprowadzil do PRL swoje wojska i w ten sposob skonczyl z Solidarnoscia.

wegetacja

Moją koleżankę zdradzał mąż, już gdy byłą w ciąży. Wzięła rozwód , gdy synek miał 2 lata. Po kilku latach poznała faceta , narcyza, zakochanego w sobie. Facet wprowadził się do Nich. Patrząc z boku dziwię się,ze żyje z takim egoistą. Facet nie pomaga w wychowaniu dziecka, ma wymagania, ciągnie kasę od koleżanki. Znalazłam go na portalu randkowym, gdzie podaje,ze mieszka sam i szuka kobiety .Liczy,że znajdzie bogatszą. Facet o zerowym morale. Pod jego wpływem na weekendy wpychają dziecko Dziadkom.Ale cóż chyba się głupio zakochała.Na głupotę nie ma rady. Za kilka lat wymieni ją na młodszy model. Należy sie zastanowic czy lecząc własne dziecko dalej warto go krzywdzic …czy takie dziecko zyjac moze byc szczesliwe. Czy to nie egoizm rodzicow ktorzy za wszelka cene nie chca cierpiec z powodu smierci dziecka. Czy warto przedluzac czyjes zycie za wszelka cene . Jaki sens ma taka egzystencja gdy dziecko czy dorosly nie moga funkcjonowac normalnie. bardzo wzruszający zresztą i jak bardzo prawdziwy patrząc na realia Polski…:( Następnie zaczęłam czytać komentarze i tak się zastanawiam jakie zdanie by mieli wszyscy ci ,którzy z taką łatwością i wyrozumiałością podeszli do decyzji NFZ,jeśli takie zdarzenie,taka choroba,czy jakakolwiek,która nie rokuje,jak to pięknie co niektórzy ujęli…zdarzyła się w ich rodzinach…? Czy tak samo by klaskali i głośno krzyczeli..szkoda kasy,bo się nie opłaca…? Ale co się nie opłaca…? Bo ja tu czegoś nie rozumiem…Czy pomaga się tylko tym chorym ,którzy mają szansę…a kto jest od tego aby to oceniać i wydawać wyroki.Kto i z czyjego ramienia dostał taki przywilej….? Tylko ludzie bez sumienia mogą podjąć taką decyzję i co gorsze ,wysłać ją listem w postaci jakieś głupiej decyzji do rodziny chorego ,potrzebującego pomocy…Pisząc te słowa naszła mnie jeszcze jedna myśl…jak bardzo wszyscy jesteśmy negatywnie nastawieni do kobiet,które zachodzą w ciążę ,gdzie okazuje się ,że dziecko urodzi się z wadami …kobieta decydująca się na usunięcie,bardzo jest krytykowana,a przecież dla takiego dziecka przyjście na świat też by było tylko wegetacją..prawda…? Skoro wielka miłość do takiego dziecka daje nam siły aby je do pewnego wieku „wychowywać”…pielęgnować to nie możemy z drugiej strony pozwolić na to ,aby jakiś pan w garniturku mówił nam ,ze inne chore dziecko,nie rokujące ,nie może dalej żyć.Przecież w jednym jaki i drugim przypadku te dzieci czują…te dzieci potrafią się cieszyć i okazać wdzięczność w postaci uśmiechu,bardziej lub mniej widocznego…ale mimo wszystko uśmiechu. Nadchodzą święta,czas kiedy wszyscy sobie składamy życzenia ,życząc miłości,szczęścia ale co najważniejsze zdrowia…hm…co czują rodzice tego dziecka,kiedy z wielką odpowiedzialnością ktoś skazał ich dziecko na śmierć….nieludzka śmierć.

partner

Poczytałam komentarze i znów jestem niemile zaskoczona. Po co ciągle fuczycie i krytykujecie. Że nowy związek, że po co, że partner… No to, że  „używany towar z dzieckiem” aż boli… Ludzie. Każdy z Was chce być z uśmiechem potraktowany wszędzie a sami siejecie wokół tyle jadu. Jeśli ktoś chce wstąpić w nowy związek ma do tego prawo. I pewnie ciągle rozważa za i przeciw, jeśli w poprzednim się nacierpiał, nie tak łatwo zacznie coś nowego.Jeśli są dzieci, rozważa sprawę naprawdę długimi godzinami. Każda sytuacja jest inna. Patologiczne też są. Owszem. W naszym społeczeństwie nie brakuje jednak ludzi, którzy zaufali, teraz cierpią, ale wierzą, że będzie lepiej. Nawet, jeśli zostali sami z dziećmi. Niektórym się udaje. Źle to ujęłam.. „udaje”. Ślub to obowiązuje do końca życia. A nielegalny partner to grzesznik. Taki tatuś to tylko wujek gach. Co innego wdowa z dziećmi i z nowym mężem. Taki tatuś to ojczym. Niech mi szanowny redaktor obu sytuacji nie łączy, bo to nie to samo bieliznę. Poza tym, ktoś kto naraża cię na trwanie w grzechu, zagrożone karą wiecznego potępienia, z pewnością nie kocha ciebie, tylko swoje i twoje przyrodzenie. Gdyby cię kochał prawdziwie, nie narażałby cię na taką karę.Niektórzy odnajdują na nowo radość życia, zwykłą radość z bycia blisko Kogoś. Nie słuchają innych, tylko partnera, dzieci i siebie. Mi psycholog dziecięcy powiedział coś przeciwnego, że dzieci nie są najważniejsze. I miał rację. Dzieci po pewnym czasie przestają być tak bliskie, odsuwają się od nas, mają swoje sprawy, zakładają własne rodziny, a my zostajemy sami z bielizną . Jasne, nowy „wujek”. Dzieciak się rozchwieje emocjonalnie ale cóż, ważne , że mama często myśląca narządem (niestety dużo jest takich) jest zawsze przekonana, że JAKOŚ TO BĘDZIE. Z naciskiem na jakoś. Potem dramaty, dzieciaki psychicznie rozwalone z „tatusiami” z odzysku emocjonalnie na poziomie ameby… I dziwić się, że dzieciaki nastoletnie idą w alkohol, narkotyki itd.

ZAWSZE NAJWIĘCEJ PŁACĄ DZIECI BO PŁACĄ PSYCHIKĄ. Taki „tatuś” pobawi się mamusią rok, dwa i znajdzie młodszy model. To jest norma, tak jest w 95% przypadków, a liczyć na to, że może się zdarzyć pozytywny przypadek ? to jest prawdopodobieństwo jak z główna wygrana w Lotto… Panowie obecnie nie są zupełnie przygotowani na jakiekolwiek związki z kobietami obarczonymi dziećmi, po co kobiecie kolejne (tym razem dorosłe) dziecko ? Wiem co piszę, przeszłam gehennę z dwoma takimi „tatusiami” z odzysku i odtąd gorąco przestrzegam.Pamiętajmy, że aby dać szczęście innym sami musimy go mieć w nadmiarze bielizny. Poza tym im dłużej zwlekamy z decyzją o nowym związku tym bardzie budujemy w dzieciach przekonanie, że tak ma być, mamy być we dwoje, troje, bez tego drugiego dorosłego

ocieplenie

Nowo odkryty gaz naukowcy nazwali perfluorotributyloaminą (PFTBA – red.). Według wyników badań naukowców opublikowanych w czasopiśmie „Geophysical Research Letters”, PFTBA jest w stanie ocieplić klimat na Ziemi, aż o 7,1 tys. razy bardziej niż dwutlenek węgla. PFTBA jest całkowicie sztucznym związkiem i nie powstaje w sposób naturalny. Jak dotąd nie jest też znany żaden proces, który pozwoliłby na usunięcie PFTBA z dolnych partii atmosfery. Może zatem pozostawać w niej potencjalnie przez setki lat. PFTBA jest niszczone w sposób naturalny w wyższych partiach atmosfery. napiszcie od razu ile ma wynieść nowy podatek „ratujący” nas przed katastrofą 🙂 —- „Kontrolowanie społeczeństw odbywa się za pomocą strachu Nie jest specjalnie odkrywcze stwierdzenie, że współczesne pole manipulacji społeczeństwami polega w głównej mierze na takim kierowaniu informacji do niego docierających, aby pobudzać pewne emocje, wśród których najważniejszym jest strach. Propaganda każdego reżimu opiera się właśnie na takim kreowaniu zagrożeń i sprawianiu wrażenia, że tylko stabilizacja trwania danego reżimu jest gwarantem spokoju i bezpieczeństwa obywateli. To właśnie tworzenie i dystrybuowanie informacji jest kluczowe w tym procesie, dlatego nie powinny nas dziwić podejmowane w Polsce próby uszczelnienia i ujednolicenia przekazów medialnych.”Gaz o nazwie PFTBA w Polsce jest znany jako trojkapuścian grochu. Aby obniżyć emisje UE zobowiązuje wszystkich obywateli do zainstalowania w odbycie katalizatorów. Cena będzie się wahać w zależności od wykonania 1000-10 000 EURO.  Według mnie po raz kolejny nadmuchiwanie jakiejś katastrofy „naukowcy głoszą …”. A co z tym globalnym ociepleniem, które niby jest, ale go nie ma?

No racja, wczoraj globalne ocieplenie ukazało się w Turcji podczas meczu Ligi Mistrzów, jak sypnęło śniegiem, to nie mogli aż grać. Aż czekać aż Greenpeace znowu będzie miał jakieś swoje akcje, albo powstanie organizacja „Anty PFTBA”. Niech Unia sypnie kasą na walkę z tym czymś, potem zakaże palić węglem, a na koniec gazem i w ogóle wróćmy do życia jaskiniowców.

A na norweskim archipelagu Svalbard już dzieją się niesłychane rzeczy,  powstają tam lodowe wodospady

ochłodzenie domu

Od pomysłu do czynu: 2 trójniki, 4 zawory, trochę kształtek miedzianych, dodatkowa pompa wz250, trochę pe32 i kształtek.Wodę puszczam bezpośrednio poprzez podłogówkę, zasilam ze studni dodatkową pompą wz250, wylot z podłogówki wyprowadzony na zewnątrz zasila 2 zraszacze podlewające trawnik :)W przeciągu ostatnich 2 dni system działał przez jakieś 6h, w domu udało się zejść do temperatury 24’C, pewnie jak się ustabilizuje będzie mniej. Podłoga przyjemnie chłodna, psy plackiem na podłodze w przedpokoju.  Tak więc niskim nakładem udało się uzyskać ochłodzenie domu jednocześnie nie marnując wody która i tak wcześniej była zużywana do podlewania.Dodatkowa pompa wz250 okazała się tańszym rozwiązaniem od zaworu sterowanego elektrycznie, dodatkowo system nie obciąża hydroforu który załączałby się cyklicznie.Przełączenie z grzania na chłodzenie wymaga przestawienia 4 zaworów. 2. R417 = R125 (C2HF5) 46,6% + R134a(C2H2F4)50% + R600 (butan) 3,4% zgodny ODP ma 0, a GWP pewnie jakieś 1000. To typowy retrofit za R22, drogi, w nowych urządzeniach nie stosuje się.  PCi EVI 12 kW za 10 000 zł nawet netto ? – słuszną linię ma nasza Partia (też kupię kilka).  A na serio; biorę się za opracowanie takowej z wykorzystaniem JFTS sterowania EZR’em, oraz nadskraplaczem, … . no ale cena to tak x 2 od zapodanej ? Rezultat spodziewany najwcześniej za rok. W PCi pow./woda główny problem to nie EVI, ale szybkie i precyzyjne sterowanie zaworem EZR i ewent zaworem wtrysku, to musi być lepsze od typowego PID ! No cóż, ale ja potrafię i rurki polutować i sterownik zrobić, i jeszcze trochę drobiazgów, myślę że nie skorzystam. Tam post wyżej usiłowałem przekazać że PCi powietrze-woda to baardzo wysoka szkoła jazdy wentylacja mechaniczna, tak wysoka że, moim skromnym zdaniem: nie istnieje obecnie poprawnie zaprojektowana PCi powietrze-woda, m.in. z tego powodu że typowe algorytmy sterowania są za prymitywne w tym przypadku stąd konieczność stosowania Jednolitej (Nieliniowej) Funkcjonalnej Teorii Systemów

bufor

Bufora nie chcę instalować, bo to za dużo kłopotu. Falownik by się powiesiło na ścianie, podpięło kabelki i już, a gdy przyjdzie zima i DZ się schłodzi można go będzie całkiem odłączyć i po kłopocie. To co teraz jest nie przeszkadza mi aż tak, żeby instalować bufor, bo temperaturę w domu mam stabilną, podłoga gorąca nie jest, pc włącza się 2-3 razy dziennie po około 2h, grzejniki na górze dobrze grzeją, zużycie prądu jest niewielkie. Trochę mnie denerwują wysokie temperatury zasilania dochodzące do 43*, ale chyba szukam dziury w całym, bo gdy dz zejdzie z dzisiejszych 8* do 0*, moc pc spadnie z około 13kW do trochę ponad 10kW, to będzie idealnie. Monitoring temperatur gz i dz mam na stronie.

Zbiornik buforowy przy PC nadal nie ma większego sensu.
Jeśli przyjmiemy Δt = 10’C i pojemność zbiornika 1m3 to jesteśmy w stanie zmagazynować jedynie niecałe 12kWh energii. Czyli przy COP 4 daje to zużyte 3kWh energii elektrycznej.

Nie brałem pod uwagę strat związanych z ucieczką ciepła ze zbiornika oraz zmniejszonym COP przy wyższej temperaturze podgrzewania. Więc teraz każdy musi sobie przeliczyć czy się to opłaca w jego instalacji. To chyba zrobię na dwa kompresory zr34. Boję się że jeden komp nie ogrzeje domu( w projekcie mam 11 KW ale daje ocieplenia wiecej niz w projekcie)
Z programu select7 wynika że przy parametrach Todp=-5 i Tsk=35 moc chłodnicza ZR34 około 6 KW czyli grzania by było 8KW-teoretycznie a praktycznie pewnie 7KW z tego co piszesz dkkdarch)
Jeszcze gazownia rozwiązała ze mną umowę o przyłączenie gazu a miał być zrobione w tym roku także będę musiał podgrzewać cwu pompą(eh gosciu z gazowni pomylił się i teraz nie da się do tej rury podłączyć)
Tylko nie wiem jak dobrac wymienniki na dwie zr34
Kurcze ma ktoś może „activation code” do Thermokey lub wtk.

O to chodzi że jestem w posiadaniu tych dwóch kompresorów
Ale chciałbym żeby przez większość czasu pracował jeden zr34 a w tych ekstremalnych warunkach załączał się ten drugi kompresor (w chłodnictwie często są dwa lub więcej kompresorów i tam załączają sie w zależności od zapotrzebowania mocy chłod) to wtedy ten pierwszy zestaw wymienników byłby lepszy czy ten drugi co podałeś??
A jeszcze mam takie marzenie żeby do podgrzewania cwu te dwa kompresory łączyły się kaskadowo ale to chyba jest awykonalne. 

w chłodnictwie wchodzą w grę pieniądze za serwisowanie, małe ZR’y nie mają wyrównania oleju, nie chce mi się sprawdzać, ale robiłem na ZR144 (solo) i ona ma „oczko” olejowe – jak ma być tandem, to się wykręca i robi wyrównanie, dla malych ZR robi się wymianę tej zatartej, albo licznik i równy podział czasu pracy ? Oczywiście że kaskada (we właściwym tego słowa znaczeniu, bo dwie PCi obok siebie to nie kaskada, no może bateria), ma swoje zalety termodynamiczne, szczególnie przy głębokim mrożeniu i dwóch czynnikach, nigdy nad tym nie myślałem, ale to powinno być możliwe, z tym że w typowych zastosowaniach c.o. i c.w.u. – raczej bez korzyści ? (różne kombinacje ludzie robią – widziałem już sondy ze stali (ASI 316 rura Edisona) 100m napełnione CO2 i u góry chłodzone bodaj że R134 ?